sobota, 2 marca 2013

Rozdział 8. Sekrety, sny i zasadzki.

Bieg przez czerń nocy. Godzina Fu-Lenga i majaki.

Czarny sekret Tomigaoki.

Świt. Postój. Zmęczenie. Kąpiel na zmianę, Hotaru się oczyszcza. Kto i jak się ma. Pierwszy rzut oka na Gniew Oni w jako takiej krasie. Szczyt ginie w chmurach!

Sen Mitsunariego i jego  rozmowa z Samim.

Bao Yu-san, kogo mi przypominasz? Wiadomość dla brata.

Śniadanie. Wymarsz przed Panią Słońce.

Rozbicie szyku na dwie części. Sami i Hotaru są chronieni?

Spostrzegawczy Mitsunari - piszczałka. Zasadzka!

Ginko i oszczepy z drzew. Jak strzela Ichiro Machi.

Jedno perfekcyjne użycie włóczni przez Goemona.

Bao Yu, Machi i niedźwiedź.

Odsiecz reszty oddziału. Naho i jelenie. Machi i lisy. Hisaki i Ginko i wilki.

Kyoji, Mitsunari, Tomigaoka i drugi niedźwiedź.

Gunso, Hotaru i Sami wkraczają do akcji!
Sami atakuje toporem!
Hotaru pomaga Bao Yu wyjść spod ubitego niedźwiedzia.
Rzut nożem i atak gunso i końcówka Kyojiego - niedźwiedź pada.
Szarża łosi - na drzewa! - czy Kyoji zdąży? brawurowa akcja dwu zapaśników... Sami spada pod kopyta łosi!

Nieoczekiwany wynik - gniew gunso i... Hotaru?

Nastawianie ręki może boleć!


Bilans zasadzki:
konający Tomigaoka, ciężko ranny Goemon, poraniony Machi, przegryziona łydka Hisakiego.

Drzewne fortyfikacje. Ranni zostają. Reszta idzie dalej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz